Kolejna kolęda to chyba najbardziej znana kolęda na świecie. I zdecydowanie jedna z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających :)
Słowa tej kolędy napisane zostały w Austrii w 1816 r., muzyka powstała dwa lata później. Autorem tekstu jest Joseph Mohr, muzykę skomponował Franz Gruber. Mini wykład na jej temat pojawił się w filmie "Listy do M." :)
Polskie słowa w 1930 r. napisał Piotr Maszyński, a oto i pierwsza zwrotka:
Cicha noc
Cicha noc, święta noc,
pokój niesie ludziom wszem,
a u żłóbka Matka Święta
czuwa sama uśmiechnięta
nad dzieciątka snem,
nad dzieciątka snem.
piątek, 6 grudnia 2013
czwartek, 5 grudnia 2013
Kalendarz adwentowy - 5
Dzisiejsza kolęda to jedna z piękniej brzmiących, szczególnie, gdy 'ryknie; ją chór męskich głosów :) Autorem słów jest Franciszek Karpiński.
Bracia, patrzcie jeno
Bracia, patrzcie jeno,
jak niebo goreje!
Znać, że coś dziwnego,
w Betlejem się dzieje.
Rzućmy budy, warty, stada,
niechaj nimi Pan Bóg włada,
a my do Betlejem!
Bracia, patrzcie jeno
Bracia, patrzcie jeno,
jak niebo goreje!
Znać, że coś dziwnego,
w Betlejem się dzieje.
Rzućmy budy, warty, stada,
niechaj nimi Pan Bóg włada,
a my do Betlejem!
środa, 4 grudnia 2013
Kalendarz adwentowy - 4
Dziś chyba jedna z najpopularniejszych kolęd. Z dzieciństwa pamiętam ministrantów, którzy przychodzili z księdzem po, nomen omen, kolędzie - zawsze śpiewali na początku właśnie ją ;)
Kolęda pochodzi prawdopodobnie z XVII wieku, autorzy nieznani. Na przełomie lat przeszła trochę zmian w linii melodycznej, ale i w strukturze utworu. W obecnym kształcie zaistniała już w wieku XIX.
Przybieżeli do Betlejem pasterze
Przybieżeli do Betlejem pasterze,
grają skocznie Dzieciąteczku na lirze,
Chwała na wysokości,
Chwała na wysokości,
a pokój na Ziemi!
Kolęda pochodzi prawdopodobnie z XVII wieku, autorzy nieznani. Na przełomie lat przeszła trochę zmian w linii melodycznej, ale i w strukturze utworu. W obecnym kształcie zaistniała już w wieku XIX.
Przybieżeli do Betlejem pasterze
Przybieżeli do Betlejem pasterze,
grają skocznie Dzieciąteczku na lirze,
Chwała na wysokości,
Chwała na wysokości,
a pokój na Ziemi!
wtorek, 3 grudnia 2013
Kalendarz adwentowy - 3
Dziś jedna z moich najulubieńszych kolęd. Powstała prawdopodobnie w XVII wieku, autor niestety nieznany.
Tryumfy Króla Niebieskiego
Tryumfy Króla Niebieskiego
zstąpiły z nieba wysokiego,
Pobudziły pasterzów,
dobytku swego stróżów
śpiewaniem,
śpiewaniem,
śpiewaniem.
Tryumfy Króla Niebieskiego
Tryumfy Króla Niebieskiego
zstąpiły z nieba wysokiego,
Pobudziły pasterzów,
dobytku swego stróżów
śpiewaniem,
śpiewaniem,
śpiewaniem.
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Kalendarz adwentowy - 2
Dziś, jedna z najpopularniejszych i najbardziej znanych kolęd. Powstała na przełomie XVIII i XIX wieku. Autorem jej słów jest ksiądz Michał Marcin Mioduszewski (to nazwisko, podobnie jak wczoraj wymienionego autora, jeszcze się pojawi). A jako ciekawostkę dodam, że pierwszy raz w druku kolęda ta pojawiła się w 1853 roku!
Wśród nocnej ciszy
Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi:
Wstańcie pasterze, Bóg się Wam rodzi!
Czym prędzej się wybierajcie,
do Betlejem pospieszajcie
przywitać Pana!
*********
1. jak ktoś ma ochotę w komentarzach można dodawać kolejne zwrotki
2. przed nami jeszcze sporo kolęd, można sugerować, która ma się ukazać wcześniej :)
Wśród nocnej ciszy
Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi:
Wstańcie pasterze, Bóg się Wam rodzi!
Czym prędzej się wybierajcie,
do Betlejem pospieszajcie
przywitać Pana!
*********
1. jak ktoś ma ochotę w komentarzach można dodawać kolejne zwrotki
2. przed nami jeszcze sporo kolęd, można sugerować, która ma się ukazać wcześniej :)
niedziela, 1 grudnia 2013
Kalendarz adwentowy - 1
Prowadzenie ubiegłorocznego kalendarza było dla mnie wielką frajdą i radością, ale także wielkim wyzwaniem i prawdziwym wypełnianiem adwentowego postanowienia. Stąd pory, o których pojawiały się kolejny wpisy, były bardzo różne - popołudnia, późne wieczory, a czasem wczesne ranki.
Pomysłów na kolejne kalendarze mam na kilka następnych lat, w tym roku więc też jednym z moich prywatnych postanowień, będzie prowadzenie kalendarza oczekiwania na Boże Narodzenie. A codzienne wpisy będą zawierały słowa pierwszej zwrotki najpiękniejszych polskich kolęd, czasem również z ciekawostkami na temat danej kolędy.
Pierwszy grudnia - "O Gwiazdo Betlejemska" - ze specjalną dedykacją dla Momarty :)
Trudno było znaleźć jakieś informacje na temat tej kolędy. Udało mi się jedynie dowiedzieć, że jej autorem muzyki, jest ksiądz Zygmunt Odelgiewicz, natomiast słowa napisał wspólnie z Alojzym Orszulokiem. Obydwaj żyli w XIX wieku.
A sama Gwiazda Betlejemska?
To, przede wszystkim, nazwa obiektu astronomicznego, który wskazywał drogę trzem mędrcom - królom, tak, aby trafili do Betlejem, do miejsca, gdzie narodził się Zbawiciel.
Ale to także potoczna nazwa kwiatu - wilczomlecza nadobnego (poinsecji nadobnej), pochodzącego z Meksyku i Ameryki Centralnej. Ta przepiękna roślina o czerwonych liściach zdobi wiele domów w okresie Bożonarodzeniowym.
***************
zdj. 1 pochodzi ze strony:
www.tapeciarnia.pl
zdj. 2 pochodzi ze strony:
www.swiatkwiatow.pl
Pomysłów na kolejne kalendarze mam na kilka następnych lat, w tym roku więc też jednym z moich prywatnych postanowień, będzie prowadzenie kalendarza oczekiwania na Boże Narodzenie. A codzienne wpisy będą zawierały słowa pierwszej zwrotki najpiękniejszych polskich kolęd, czasem również z ciekawostkami na temat danej kolędy.
Pierwszy grudnia - "O Gwiazdo Betlejemska" - ze specjalną dedykacją dla Momarty :)
O Gwiazdo Betlejemska
O Gwiazdo Betlejemska, zaświeć na niebie mym;
tak szukam Cię wśród nocy, tęsknię za światłem Twym,
Zaprowadź do stajenki, leży tam Boży Syn,
Bóg Człowiek z Panny świętej, dany na okup win.
A sama Gwiazda Betlejemska?
To, przede wszystkim, nazwa obiektu astronomicznego, który wskazywał drogę trzem mędrcom - królom, tak, aby trafili do Betlejem, do miejsca, gdzie narodził się Zbawiciel.
Ale to także potoczna nazwa kwiatu - wilczomlecza nadobnego (poinsecji nadobnej), pochodzącego z Meksyku i Ameryki Centralnej. Ta przepiękna roślina o czerwonych liściach zdobi wiele domów w okresie Bożonarodzeniowym.
***************
zdj. 1 pochodzi ze strony:
www.tapeciarnia.pl
zdj. 2 pochodzi ze strony:
www.swiatkwiatow.pl
Przełom wieków na krakowską nutę
W moim domu początku grudnia nie wyznacza jedynie kalendarz wiszący na ścianie w kuchni i prezentujący ostatnią swoją kartkę.
Nie wyznaczają go też tylko dwa kalendarze adwentowe moich dzieci, które pod swoimi dwudziestoma czterema okienkami skrywają czekoladki-niespodzianki z wielką radością odkrywane i pałaszowane codziennie, każdego poranka od 1 do 24 grudnia.
Bowiem dzień 1 grudnia w moim domu anonsowany jest przede wszystkim muzyką:
Co rok właśnie tego dnia,1 grudnia, rozbrzmiewają w całym moim domu dźwięki wyjątkowej płyty, która towarzyszy mi przez cały grudzień, aż do Świąt Bożego Narodzenia i która swymi subtelnymi dźwiękami wprowadza mnie w ten jedyny i wyjątkowy okres w roku.
Płyta "Moje kolędy na koniec wieku" powstała jako wspólne dzieło artystów krakowskich i została wydana właśnie na przełomie wieków XX i XXI.
Muzyka zgromadzona na tej płycie jest niezwykła, jak niezwykli są artyści tworzący ten krążek: jeden z moich trzech ulubionych krakowskich bardów - Jacek Wójcicki, kompozytor doskonały, którego muzyka rozbrzmiewa w najpiękniejszych filmach - Zbigniew Preisner, dwie krakowskie artystki o anielskich głosach: Beata Rybotycka i Anna Szałapak oraz góralski zespół "Zokopiany". A całość doprawiona i wykończona jest przepiękną muzyką wykonywaną przez Sinfonia Varsovia.
Oczywiście znajdują się na tej płycie utwory bardziej i mniej przeze mnie lubiane, te słuchane częściej i te czasem omijane, ale przyznać muszę, że wszystkie tworzą udaną kompilację i potrafią wywołać w słuchaczach nastrój zadumy i oczekiwania na te najpiękniejsze w całym roku święta.
Moimi szczególnie ulubionymi utworami na tej płycie są dwa z nich, dwa wyjątkowo nastrojowe i ważne, których tekst jest tak samo piękny jak muzyka, a mianowicie: "Całą noc padał śnieg" śpiewany przez Beatę Rybotycką oraz zdecydowanie najpiękniejsza na tej płycie "Kolęda dla Piotra", która jest hołdem złożonym legendarnemu założycielowi krakowskiej Piwnicy pod Baranami, Piotrowi Skrzyneckiemu.
"Kolędę dla Piotra"śpiewa sam Zbigniew Preisner.
Cenię krakowskich artystów z "Piwnicy pod Baranami" za ich niezwykłą skromność, wrażliwość muzyczną, teksty, które są bogate w treść, a przede wszystkim za wierność i konsekwencję - za to, że nie dają się porwać wszechobecnemu nurtowi bylejakości i łatwego brzmienia, lecz wciąż konsekwentnie wzruszają odbiorców i pozostają prawdziwymi artystami dźwięku i słowa.
Dzisiaj w moim domu również rozbrzmiewa głos Zbigniewa Preisnera ...
Nie wyznaczają go też tylko dwa kalendarze adwentowe moich dzieci, które pod swoimi dwudziestoma czterema okienkami skrywają czekoladki-niespodzianki z wielką radością odkrywane i pałaszowane codziennie, każdego poranka od 1 do 24 grudnia.
Bowiem dzień 1 grudnia w moim domu anonsowany jest przede wszystkim muzyką:
Co rok właśnie tego dnia,1 grudnia, rozbrzmiewają w całym moim domu dźwięki wyjątkowej płyty, która towarzyszy mi przez cały grudzień, aż do Świąt Bożego Narodzenia i która swymi subtelnymi dźwiękami wprowadza mnie w ten jedyny i wyjątkowy okres w roku.
Płyta "Moje kolędy na koniec wieku" powstała jako wspólne dzieło artystów krakowskich i została wydana właśnie na przełomie wieków XX i XXI.
Muzyka zgromadzona na tej płycie jest niezwykła, jak niezwykli są artyści tworzący ten krążek: jeden z moich trzech ulubionych krakowskich bardów - Jacek Wójcicki, kompozytor doskonały, którego muzyka rozbrzmiewa w najpiękniejszych filmach - Zbigniew Preisner, dwie krakowskie artystki o anielskich głosach: Beata Rybotycka i Anna Szałapak oraz góralski zespół "Zokopiany". A całość doprawiona i wykończona jest przepiękną muzyką wykonywaną przez Sinfonia Varsovia.
Oczywiście znajdują się na tej płycie utwory bardziej i mniej przeze mnie lubiane, te słuchane częściej i te czasem omijane, ale przyznać muszę, że wszystkie tworzą udaną kompilację i potrafią wywołać w słuchaczach nastrój zadumy i oczekiwania na te najpiękniejsze w całym roku święta.
Moimi szczególnie ulubionymi utworami na tej płycie są dwa z nich, dwa wyjątkowo nastrojowe i ważne, których tekst jest tak samo piękny jak muzyka, a mianowicie: "Całą noc padał śnieg" śpiewany przez Beatę Rybotycką oraz zdecydowanie najpiękniejsza na tej płycie "Kolęda dla Piotra", która jest hołdem złożonym legendarnemu założycielowi krakowskiej Piwnicy pod Baranami, Piotrowi Skrzyneckiemu.
"Kolędę dla Piotra"śpiewa sam Zbigniew Preisner.
Cenię krakowskich artystów z "Piwnicy pod Baranami" za ich niezwykłą skromność, wrażliwość muzyczną, teksty, które są bogate w treść, a przede wszystkim za wierność i konsekwencję - za to, że nie dają się porwać wszechobecnemu nurtowi bylejakości i łatwego brzmienia, lecz wciąż konsekwentnie wzruszają odbiorców i pozostają prawdziwymi artystami dźwięku i słowa.
Dzisiaj w moim domu również rozbrzmiewa głos Zbigniewa Preisnera ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



