środa, 14 grudnia 2016

Stół.

Do dekoracji świątecznego stołu nie trzeba wiele. Wystarczy tylko odrobina inwencji, parę drobiazgów i wszystko ulega zmianie. Czyż nie?

źródlo: pinterest


wtorek, 13 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy - 13

Dziś film dla nieco młodszych widzów ;)

Czy wiecie, jak to się dzieje, że Mikołaj w ciągu jednej nocy może objechać z prezentami cały świat? Ma pewne tajemnicze urządzenie - kulę czasu. Niestety pewnego dnia Elf Bernard, który bardzo chciałby pracować w laboratorium św. Mikołaja, wywołuje spore kłopoty.

Musi je potem naprawić- próbuje to robić poprzez kulę czasu i mamy tu swoisty Dzień Świstaka ;) Bernard za każdym razem robi jakiś błąd, więc znowu cofa się w czasie. Czy uratuje Mikołaja i święta? Przekonajcie się sami oglądając "Ratujmy Mikołaja".

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy - 12

Dobry wieczór :)

Wracamy do Stanów Zjednoczonych, a tam, jak wiecie, lubią przesadę ;), ale przesada w dekoracjach świątecznych to przecież to, co lubimy :)

Główny bohater co roku bardzo się stara sprawić, aby w jego domu i okolicy zapanował prawdziwie świąteczny klimat. Ale nagle sprowadza się na ich uliczkę nowy sąsiad. I z przytupem rozpoczyna przygotowania. Panowie zaczynają rywalizować o to, kto zrobi największe i najbardziej widoczne z kosmosu (!) dekoracje i oświetlenie. Ich rodziny przyjmują to różnie, a jak cała sprawa się zakończy, to już musicie sami obejrzeć w filmie "Wesołych świąt".

niedziela, 11 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy - 11

Dziś film, który przebojem wdarł się do serc widzów i teraz stanowi już świąteczny klasyk.

Typowy brytyjski humor, nie dla każdego ;) Kilka wątków, powiązanych ze sobą, ale wychodzi to pod koniec. Wiele oblicz miłości. Wszystkie problemy, rozterki, wahania znajdują swoje rozwiązanie w święta. Czasem w zupełnie inny sposób niż się spodziewamy.

Wiele świetnych, zapadających w serce scen - jak choćby "Love is All You Need" odśpiewane i odegrane w kościele, ceremonia pogrzebowa żony postaci granej przez Liama Neesona, taniec premiera :D , wyznanie miłosne na kartkach czy podróż pisarza do Portugalii ;)

Świetni aktorzy, fajnie dobrana muzyka, nieoczywiste wzruszenia. I jeden, dla mnie w tej chwili ogromny, minus. Nie da się tego filmu niestety obejrzeć razem z dzieckiem przez jeden wątek, pewnie się domyślacie który - no bo jak to - Bilbo?! ;)

sobota, 10 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy - 10

Dziś mam dla Was film, którego pewnie nikt nie zna, a szkoda :) Sama trafiłam na niego przypadkiem i choć nie jest może filmem klasy A ;) , to jednak budzi jakieś takie dziwne uczucia nostalgii, a także skłania do wspomnień.

Główna bohaterka od kilkunastu lat nie była w rodzinnym domu, z którego wyjechała po kłótni z rodzicami w święta. Mieszka w Nowym Jorku i wiedzie pozornie szczęśliwe życie singielki. Ma przyjaciela z rodzinnego miasta, z którym co roku spędza Boże Narodzenie - to taki wspólny ich rytuał. Jednak w tym roku okazuje się, że przyjaciel postanowił zabrać narzeczoną do rodziców. Kristin jest mocno rozgoryczona i zła. I wtedy przypadkiem otrzymuje w prezencie butelkę szampana. Po jej wypiciu budzi się w swoim dawnym pokoju. Ale nie, nie - to nie jest film o cofnięciu się w czasie do 'siebie' z dawnych lat. Nie, ona trafia do swojego domu dokładnie na kilka dni przed awanturą i spotyka nastoletnią siebie.

Ech, czy nie chcielibyście czasem cofnąć się w czasie, żeby spotkać tamtego siebie i przekazać mu kilku ważnych uwag? Kristin dostała tę szansę i wie, że dzięki temu może spróbować przekonać buntowniczą nastolatkę do tego, by nie popełniła błędu. Ale czy to się może, a raczej powinno udać?

Bardzo wzruszający to film, gdy uświadomimy sobie, jakby to było - bardzo fajnie były pokazane relacje między dwoma Kristin (chyba tak właśnie by to wyglądało ;) - nastolatka jako jedyna z przeszłości poznała prawdę o przybyciu samej siebie z przyszłości), między Kristin a jej rodzicami - zwłaszcza że dopiero wtedy, gdy wróciła, dowiedziała się kilku rzeczy, które rzuciły inne światło na jej odczucia względem rodziców.

Bardzo gorąco polecam "Powtórne święta Kristin"!

Kalendarz adwentowy - 9

Ech, mam nadzieję, że mi wybaczycie lekkie 'opóźnienie'.

Film na dziś, a właściwie na wczoraj, to "W krzywym zwierciadle - Witaj św. Mikołaju!". Czyli film o Griswoldach :)

Niby komedia, mocno przerysowana, ale ile tam ukrytej prawdy. Święta - czas rodzinny, ale przecież często nie jest do końca zawsze idealnie, a tu nagle tego jednego dnia trzeba się do siebie uśmiechać i udawać, że wszystko w porządku. Albo z drugiej strony - chcemy, żeby wreszcie były prawdziwe piękne święta, zapraszamy rodzinę, staramy się bardzo, a ... i tak wychodzi jak zwykle, że nie dość ;)
Bardzo polecam - bez tego filmu święta nie są zaliczone ;)


czwartek, 8 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy - 8

Jack Frost jest muzykiem, który często jeździ w trasy i nie ma zbyt wiele czasu dla swojej rodziny - żony i synka. Tym razem miało być inaczej - tuż przed świętami lepił z synkiem bałwana, a same święta mieli spędzić wszyscy razem. Niestety, w Wigilię trafiła mu się super okazja - koncert, od którego mogła zależeć jego dalsza kariera. Wyrusza więc z domu, ale po drodze przydarza mu się wypadek i Jack ginie ...

Mija rok, nadchodzą kolejne święta, które zapowiadają się w rodzinie Jacka wyjątkowo smutno. Lecz nagle syn Jacka postanawia ulepić bałwana. I dzieje się coś dziwnego - Jack powraca na ziemię w postaci tego bałwana. Co wydarzyło się dalej, musicie dowiedzieć się oglądając ten film :)
Ja go bardzo polecam, choć na pewno nie obędzie się bez wzruszeń - ostrzegam :)